Hej! Na tym blogu postaram się pisać ciekawie i często. Dzisiaj notka o syrenach. Nie o syrenach z H2O, bo chyba juz każdy wie, że to zwykłe kostiumy.Pod koniec wstawię rysunki, dla bardziej ciekawych. A więc najpierw obczaimy te fotki:

Że niby prawda, ale jeśli tak, to raczej, tym bardziej, że w wodzie tyle by z niej nie zostało. A w ogóle to skąd się wzięły włosy? Nie wiadomo ;-(
Teraz obczaimy sposoby na zostanie. Wszystkie to raczej kłamstwa, ale - tak dla bezpieczeństwa - nie próbujcie nawet dla jaj. Sposoby:
1. -Musisz kąpać się w ten sam dzień kiedy pełnia ale pełnia od 97% do 100% raczej nie!!! (dzisiaj 95%)
-po kąpieli gapić się w księżyc...
-Rano się obudzisz - umyj ręce jak upadniesz po 10. sekundach to jesteś!!!!!!!
Oczywiście sposób niedziałający, ściągnięty z H2O. Nie wiem, dlaczego te głupie pełnie wszystkim kojarzą się z syrenami. I dotknięcie wody... Pamiętajcie na przyszłość - te sposoby nie działają! To tak jakby był sposób na zostanie yeti, bo to też zupełnie inna istota. Syreny to nie są ludzie z rybimi ogonami, tylko normalne inne istoty.
I oczywiście blog o syrenach. Mój ulubiony to www.jestem-najprawdziwsza-syrena.bloog.pl haha fajne. Może i istnieją, ale raczej się nimi nie da zostać. I jak już to wyglądają bardziej jak ta u góry, a nie jak jakieś piękne kobiety z łuskami. I akurat jej ,,przyjaciułki" mają na imię Bella i Klara i akurat tego samego dnia pływały gdzieśtam i akurat mieszka obok jeziora i akurat jej rodzice się nie wkurzyli jak przyszła tak późno. Więc wiadomo, że to kłamstwo. Sami tam wejdźcie - na pewno się uśmiejecie.
No.. nie wiem o czym jeszcze pisać. Więc obrazki:










No to tyle. W następnej notce bardzo śmieszne demoty. Pa!